czwartek, 21 stycznia 2016

SZTUCZKOWY MISTRZ

 Nie od dziś wiadomo, że ja i Max to lebiody jeśli chodzi o sztuczki, no ale coś tam ich mamy na swoim koncie, wiele też zaczęliśmy naukę. W marcu nawet mogę oficjalnie ogłosić, że uczę Maxa trzymania rzeczy w pysku tylko rok!
No ale dobra, już piszę to po co tu przyszedłeś/aś:
1. Siad
2. Leżeć
3. Łapa/druga
4. Piątka/druga
5. Turlaj się
6. Zdechły pies
7. Zostaw (z tej komendy jestem baaardzo zadowolona)
8. Zostać (+/-)
9. Do mnie (nie zawsze mu to wychodzi)
10. Pokaż się!
11. Ósemka
12. Slalom
13. Nie wiem jak to się nazywa "przytulanka"?
14. Hop! (skok nad czymś/przez coś)
15. Równaj
16. Dookoła
17. Akuku (ta wersja bez schylania głowy)
18. Szukaj
19. Wąchaj
20. Słupek
21. Przytul
22. Noga (nie przywołanie - wskakiwanie przednimi łapami na nogę)
23. Czołgaj się
24. Trzymaj (daje łape na przedmiot)
25.  Wchodzenie (na niektóre) przedmioty
26. Hop (skok w miejscu)
27. Dostaw (+/-)
28. Spokój (trzymanie przedmiotów na głowie)

Hmmm.... z tego co pamiętam to tyle :)
Ten post nie powstał po to, by się chwalić sztuczkami, bo przecież nie ma czym się chwalić - to tylko prostsze ze sztuczek jakie można psa nauczyć

poniedziałek, 11 stycznia 2016

PODUCHA DAR-MAL

Jesteście ciekawi jak wypadła u nas poducha Dar-Mal? Zapraszam do czytania!





Wybrałam poduchę w kolorze brązowym, żeby nie było widać zabrudzeń i faktycznie za bardzo ich nie widać, ale jedynym naszym problemem, jest to, że z legowiska trudno jest ściągnąć sierść, którą Max tam zostawia.
Jeśli chodzi o pierwsze wrażenie Maxa, to byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, nim położyłam  on już się pakował. Nadal bardzo mu się podoba.
Bardzo mi się też podoba, zwykła prosta, ale ma coś w sobie :)
Cena jest bardzo dobra - 28 zł rozm. XXL ! Tu możecie ją znaleść.

Od czasu, kiedy go dostaliśmy (przełom lata i jesieni z tego co pamiętam) nie czyściłam go, jest trochę brudne (na zdjęciu), ale tylko dlatego, że Max po spacerze był mokry.
Pod spodem poducha ma czarny materiał (na którym też trochę zbiera się sierść)

PLUSY:
+Bardzo dobra cena
+Miękka, wygodna
+Lubiana przez psy
MINUSY:
-Sierść się przyczepia oraz trudno jest ją zdjąć
 Ogólnie rzecz biorąc - polecamy wam gorąco! :)


sobota, 2 stycznia 2016

ZIMOWE PSY, CZYLI JAK DBAĆ O PSA ZIMĄ

W dzisiejszym poście chciałabym napisać kilka naszych (i nie tylko) sposobów na pogodzenie zimy i psa :)

Wazelina - smarowanie łapek wazeliną jest bardzo pomocne, przy zamrożonych drogach posypanych piaskiem i solą. Wazelina ma na celu zapobiegania pękaniu opuszek u psów. Użycie jest bardzo proste, po prostu nanosimy i smarujemy. My używamy białej z ziaji

Podcinanie sierści/włosów na łapach - głównie u piesków długowłosych, ponieważ śnieg, który się przyczepi robi "kule" śnieżne. Psom krótkowłosym też nie zaszkodzi

Swetry, kurtki i kubraczki - chyba każdy z nas wie do czego służą te narzędzia

Hartowanie - trzeba się hartować, żeby zimno nie było! :)

Mamy nadzieję, że chociaż troszkę wam pomogliśmy, do następnego! :)

czwartek, 24 grudnia 2015

DISUGUAL DOG FISH AND ADULT - MEDIUM

Dość dawno Max wygrał 2 kg karmy Disugual, na fb. Postanowiłam więc napisać co nieco o karmie :)


Jeśli chodzi o cenę, to widzę, że na opakowaniu pisze 9.90 euro, czyli kilkadziesiąt groszy ponad 43 zł za 2 kg = ok. 21,50zł za 1kg.

Granulki bardziej dla ras średnich i dużych, zwykłe, okrągłe. (na zdjęciu porównanie do świetlistego klikera)

Skład jest ok. Karma ma ogólnie 35% ryby, posiada także kwasy tłuszczowe omega 3, bardzo pomocne przy okresie jesień-zima :) Ryżu w karmie jest 15%, kukurydza - 10%, jęczmień - 7%. Kukurydza i jęczmień to zboża, więc trochę krzywo na nie patrzę, czytając skład karmy.


Karma Maxowi naprawdę smakowała! Czy sama, czy z dodatkami - pycha! Jestem zadowolona, sierść beasta również jest w dobrym stanie.


Ogólne podsumowanie:
PLUSY:
+ Maxowi smakuje
+ Bardzo miła obsługa
+ Skład nie jest tragiczny (mógłby być lepszy, ale zły wcale nie jest)
+ Opakowanie karmy posiada żyłkę co pomaga w tym, by nie była sucha

MINUSY
- Nie jestem pewna, czy to co jest napisane na opakowaniu to cena, ale jeśli tak to niestety muszę ją zaliczyć do minusów
- Występowanie zbóż w karmie

Myślę, że mimo tych 2 minusów mogę wam polecić karmę, naprawdę byłam (i jestem) z niej zadowolona :) 


wtorek, 22 grudnia 2015

NATUREA "CHICKEN WITH TURKEY" & "CHICKEN WITH TUNA AND SALMON"

   Dostaliśmy jakieś 2 miesiące temu do przetestowania 2 opakowania mokrych karm Naturea, ale też dostaliśmy 4 próbki suchych karm :)Na samym początku muszę zaznaczyć smakowitość karm, obie bardzo Maxowi zasmakowały, zawsze merdał ogonem na widok wyjmowanej karmy z lodówki. Skład obu karm jest dobry (składy możecie obczaić na stronie, jak klikniecie tututaj to zobaczycie) dodatkowo nie zawierają zbóż, czyli czegoś z czego niektóre firmy powinny brać przykład... 



Cena karmy nie jest tragiczna, a przy okazji można zamówić karmę suchą (Maxowi bardzo smakuje! + pochodziło się trochę po wsi i burkom też smakowało, a koty to miały na nią taką ochotę! :D) czy też ciacha. 
Pudełko bardzo praktyczne, po otwarciu wystarczy zagiąć, włożyć do lodówki i gotowe! A wylizywanie kartoniku to dla psa jakieś niebiosa.. 


Zapach karmy w miarę intensywny, ale nie jest okropny. W karmie śladowo widać marchewkę jak i inne warzywa. Kiedy już karma się skończy to zostaje 'galaretka', którą ciężko mi było wydłubać łyżeczką, więc trzeba było troszkę ponacinać pudełko, żeby dostać się do środka. 





Karma świetnie się nadaje do konga (lub zabawek typu) na dole możecie zobaczyć nasz zestaw :) 




Może zrobię podsumowanie wszystkiego :) 
PLUSY:
+ dobry skład
+ dobra cena (jak za taką porcję) 
+ idealnie nadaje się do zabawek na żarcie
+ nie cuchnie (wiadomo, ma zapach, ale nie jest on bardzo wyczuwalny) 
+ miski zawsze są wylizane ;)
MINUSY:
- pudełko, niby fajne (bo fajne), ale jednak to, że się nieźle upaprałam tą galaretą przy wyjmowaniu jej trochę mnie do tego pudełeczka zniechęciło 
Podsumowując? Taki test dał mi dużo do tego, by zachęcić mnie do kupna tej karmy, sądzę, że to porządnie rozmyślę. Łaciastemu na prawdę zasmakowały obie karmy i nie wybrzydzał przy jedzeniu! :) 



Zapraszamy również do Beni, która również testowała produkty Naturea, tam zdjęcia macie lepsze :)

poniedziałek, 14 grudnia 2015

PAPKA DLA NIEJADKA

Przepis! Na co? Na papkę!
Wszędzie w internecie nie mogę znaleść jakiegoś przepisu na atrakcyjny posiłek dla psa, wszędzie trzeba mieć produkty, których zwykle w domu nie mam lub są trudno dostępne, więc postanowiłam sama coś wymyślić !
Dodam też, że niekoniecznie wy możecie mieć wszystko z mojego przepisu, ale możecie coś odjąć :)
Potrzebne nam będą:
- płatki orkiszowe (lub owsiane)
- siemię lniane
- pietruszka (lub koperek)
- trochę wody
- karma sucha
- karma mokra
(ja stosuję jeszcze dla Maxa preparat, więc dla tego wyjdzie mi jaśniejsze) 
Proporcje składników musicie dobrać do wagi, rasy, aktywności i potrzeb waszego psa :)
 

KROK 1.
Dajemy do miski płatki, zalewając wodą. Czekamy aż nasiąkną i zlewamy wodę

KROK 2.
Do nasączonych płatków dajemy pietruszkę/koperek, wsypujemy karmę i siemię lniane. Mieszamy

KROK 3.
Dodajemy do całości mokrą karmę (ja również dodałam wspomniany wcześniej preparat)

KROK 4.
Dajemy nacieszyć się posiłkiem psu, Max to uwielbia, a wasze czworonogi? :)

PS. Możecie zmienić kolejność dodawania produktów